Wyjazd na program Erasmus do Koszyc Wyjazd w ramach programu Erasmus do Koszyc był dla mnie niezwykle wartościowym i inspirującym doświadczeniem. Był to czas pełen nowych wyzwań, zdobywania wiedzy oraz poznawania ludzi z różnych krajów i kultur. Uważam, że wyjazd był bardzo udany, przede wszystkim dzięki wspaniałej pogodzie, która sprzyjała zwiedzaniu i integracji, a także dzięki otwartym, życzliwymi inspirującym ludziom, których miałam okazję poznać. Koszyce okazały się miastem o wyjątkowym uroku. Szczególne wrażenie zrobiła na mnie ich architektura – zabytkowe budynki, klimatyczne uliczki oraz harmonijne połączenie historii z nowoczesnością sprawiły, że z przyjemnością odkrywałam kolejne zakątki miasta. Zarówno zwiedzanie z organizatorami, jak i samodzielne poznawanie Koszyc było wspaniałym doświadczeniem, które pozwoliło mi lepiej zrozumieć charakter tego miejsca. Prowadzone zajęcia były niezwykle interesujące i otworzyły mi oczy na wiele ważnych aspektów współczesnego projektowania miast oraz funkcjonowania społeczeństwa. Szczególnie zapadły mi w pamięć tematy dotyczące znaczenia lokalnej społeczności, ponownego wykorzystania przedmiotów zgodnie z ideą gospodarki o obiegu zamkniętym oraz zrównoważonej urbanistyki. Bardzo ciekawa była również dyskusja na temat odchodzenia od koncepcji miast ogrodów na rzecz idei miast piętnastominutowych, które zapewniają mieszkańcom łatwy dostęp do najważniejszych usług i przestrzeni publicznych. Dzięki tym zajęciom spojrzałam na planowanie przestrzeni i rozwój miast z zupełnie nowej perspektywy. Wyjazd dał mi również ogromne możliwości rozwoju osobistego. Poznałam wiele osób z różnych krajów, co pozwoliło mi dostrzec różnice kulturowe, ale także to, jak wiele nas łączy mimo odmiennych doświadczeń. Jestem przekonana, że wiele zawartych podczas tego wyjazdu znajomości przetrwa przez długie lata. Już teraz nie mogę doczekać się odwiedzin nowych znajomych w Pradze i ponownego spotkania z nimi. Dużym elementem programu była praca zespołowa. Dzięki wspólnej realizacji projektu przekonałam się, jak ważna jest dobra współpraca, odpowiednia komunikacja oraz sprawiedliwy podział obowiązków. Równie istotne okazało się dopasowanie zadań do konkretnych osób, z uwzględnieniem ich zainteresowań, umiejętności oraz kierunków studiów. Takie podejście pozwoliło każdemu w pełni wykorzystać swój potencjał i osiągnąć najlepsze rezultaty. Nie bez znaczenia był również rozwój moich umiejętności językowych. Codzienna komunikacja w języku angielskim sprawiła, że poczułam się znacznie pewniej podczas rozmów i zauważyłam wyraźną poprawę swoich kompetencji językowych. Jestem przekonana, że zdobyte doświadczenie będzie bardzo pomocne zarówno w dalszych studiach, jak i w przyszłej pracy zawodowej.
Choć lokalna kuchnia nie do końca przypadła mi do gustu, cieszę się, że miałam okazję spróbować tradycyjnych słowackich chałuszek (bryndzowych haluszek). Było to ciekawe doświadczenie i ważny element poznawania kultury kraju, który odwiedziłam. Podsumowując, wyjazd do Koszyc był jednym z najbardziej wartościowych doświadczeń w moim życiu. Pozwolił mi zdobyć nową wiedzę, rozwinąć umiejętności językowe, poznać wspaniałych ludzi oraz spojrzeć na wiele zagadnień z zupełnie innej perspektywy. Wróciłam z niego bogatsza o nowe doświadczenia, inspiracje oraz przyjaźnie, które – mam nadzieję – pozostaną ze mną na wiele lat.
Wyjazd do słowackich Koszyc, zrealizowany w ramach programu BIP, był dla mnie wyjątkowo wartościowym doświadczeniem. Wyjazd ten z powodzeniem połączył intensywną naukę z możliwością poznania nowej kultury oraz nawiązania kontaktów z rówieśnikami z różnych krajów, co przyniosło mi wiele wymiernych korzyści.
Istotnym elementem programu był udział w znakomicie przygotowanych wykładach. Szczególne wrażenie zrobiły na mnie zajęcia prowadzone przez Carlosa Moreno, który wykazał się ogromną wiedzą oraz niezwykle angażującym sposobem jej przekazywania. W swoich wystąpieniach skupił się na innowacyjnej koncepcji budowania piętnastominutowych miast w przyszłości. Opowiadał o tym, jak projektować nowoczesne przestrzenie miejskie, aby wszystkie najważniejsze usługi, miejsca pracy i strefy rekreacji znajdowały się w zasięgu krótkiego spaceru lub jazdy na rowerze. Wykłady te poszerzyły moje horyzonty i pokazały fascynujące kierunki, w jakich będzie rozwijać się urbanistyka.
Ważną częścią wyjazdu była również praca nad wspólnymi projektami w międzynarodowych grupach. Dzięki temu doświadczeniu rozwinąłem umiejętność współdziałania w wielokulturowym środowisku, co wymagało ode mnie elastyczności, otwartości na inne perspektywy oraz wypracowywania kompromisów. Codzienna komunikacja z uczestnikami z zagranicy przełożyła się na widoczną poprawę mojego poziomu języka angielskiego. Udało mi się przełamać barierę językową, dzięki czemu swobodne i płynne posługiwanie się tym językiem stało się dla mnie w pełni naturalne.
Pobyt ten stał się także doskonałą okazją do tego, aby bliżej poznać i na własne oczy zobaczyć Słowację. W samych Koszycach zwiedziliśmy mnóstwo niezwykle interesujących miejsc. Spacerowaliśmy tętniącą życiem ulicą Główną, która stanowi serce miasta, a także podziwialiśmy majestatyczną Katedrę świętej Elżbiety, zachwycającą swoją gotycką architekturą. Zobaczyliśmy również słynną Śpiewającą Fontannę oraz piękny gmach Teatru Państwowego.
Podsumowując, wyjazd do Koszyc uważam za w pełni udany. Pozwolił mi on zdobyć cenną wiedzę na temat miast przyszłości, rozwinąć kompetencje językowe i interpersonalne, a także osobiście doświadczyć uroków Słowacji. Był to dla mnie czas bardzo intensywnego i wszechstronnego rozwoju.






